Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń
Czas starego zegara już dawno minął

Czas starego zegara już dawno minął

Szymon Spandowski

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Czas starego zegara już dawno minął
Bydgoskie Przedmieście to nie tylko dzielnica pełna pięknych budynków. Wciąż jeszcze może pochwalić się również kilkoma wiekowymi zabytkami techniki.
Czas starego zegara już dawno minął

Bydgoskie Przedmieście to nie tylko dzielnica pełna pięknych budynków. Wciąż jeszcze może pochwalić się również kilkoma wiekowymi zabytkami techniki.


„Ten zegar stary gdyby świat kuranty ciął jak z nut. Zepsuty wszakże od stu lat, nakręcać próżny trud”.


Gdyby ktoś chciał wystawić słynną operę Stanisława Moniuszki w nieco nietypowym miejscu, na Bydgoskim Przedmieściu znalazłby idealne do tego plenery.

Budynek przy ulicy Sienkiewicza 6/8 w Toruniu nie wygląda może tak, by być Strasznym Dworem, jednak znajdującemu się na jego dachu zegarowi niewiele brakuje, by móc o nim śpiewać, że jest nieczynny już od wieku. Jego wskazówki zatrzymały się najprawdopodobniej w 1939 roku.


- Przynajmniej, gdy zbieraliśmy informacje na jego temat, nie znaleźliśmy nikogo, kto by pamiętał, że działał on jeszcze po wojnie - mówi Paweł Kołacz ze Stowarzyszenia Bydgoskie Przedmieście, które od dawna upomina się o remont unikatowego czasomierza.


Sprawa zardzewiałej pamiątki z czasów, gdy gmach przy Sienkiewicza mieścił pod swoim dachem szkołę, od kilku lat wraca jak bumerang. My, kolejny raz wywołaliśmy ją, wspominając o zegarze w tekście na temat militarnych ozdób w centrum Torunia. Wspominaliśmy w nim o zapomnianych armatach stojących na placu Artylerii Polskiej, które, zgodnie z otrzymanymi od miejskiego konserwatora zabytków informacjami, miały się one znajdować na terenie uniwersyteckim. O ich przyszłości wyraziliśmy się więc z obawą, bo przykład zegara z Sienkiewicza pokazuje, że UMK sobie z takimi rzeczami nie radzi, czy wręcz nawet nie chce tego zrobić.

Krytyka uczelni pod tym względem okazała się niesłuszna, ponieważ działa należą jednak do miasta, ale zegar z Sienkiewicza, jako przykład zabytku, którego naprawie kuźnia konserwatorów cieszących się wielką renomą w całej Europie, nie może sprostać, jest niestety aktualny. Dawna szkoła z Bydgoskiego wciąż jeszcze należy do UMK, chociaż uczelnia ma zamiar nieruchomość sprzedać.

Zapewne dlatego właśnie, mimo wielu składanych już od lat obietnic remontu zegara, nic z nim nie robi. Tymczasem przecież można by było się z tym już dawno uporać np. rękami odrabiających praktyki studentów. Wśród młodych konserwatorów osób gotowych podjąć się tego zadania nie brakowało. Może teraz, gdy na uczelni zmieniły się władze, rozpadający się zegar wreszcie zostanie uratowany?


- W przyszłym roku na pewno będziemy im o tym przypominać - dodaje Paweł Kołacz.


Logicznie rzecz biorąc, uczelni powinno na tym zależeć. Zaniedbane od dziesięcioleci urządzenie rzuca cień na cały przeznaczony na sprzedaż budynek, bo skoro na jego dachu stoi takie zardzewiałe straszydło, to w jakim stanie jest cały obiekt? Wyobraźmy sobie jednak, że konstrukcję zdobi zegar wyczyszczony i wyremontowany, tak jak np. ten z wieży kościoła świętych Janów. Kto obok czegoś takiego przejdzie obojętnie? Przyszły kupiec na pewno rzuci zwróci na taki ciekawy detal uwagę.


Wracając natomiast do armat szczerzących swoje paszcze przy granicy Bydgoskiego i starówki... Wspominaliśmy, że pojawiły się one przed obecnym Collegium Maius w 1946 roku jako zalążek pomnika polskich artylerzystów. Dlaczego jednak zostały ustawione w tym miejscu?


- Przed wojną rozdzielały się tutaj wracające z poligonu kolumny artylerii - tłumaczy major Marian Rochniński, przewodnik PTTK i znawca militarnej przeszłości Torunia. - Ciężka artyleria skręcała w ulicę Mickiewicza i podążała nią do swoich koszar, lekka natomiast maszerowała ku ulicy Piastowskiej.


Warto wiedzieć


Dzieje zegara przy Sienkiewicza


Gmach z zegarem przy ulicy Sienkiewicza został zbudowany pod koniec XIX wieku.


Mieściła się w nim pierwsza szkoła na Bydgoskim Przedmieściu.



Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nemezjusz (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Do tej szkoły z zegarem na ul. Sienkiewicza, a była to Szkoła Podstawowa nr.4, chodziłem i pobierałem nauki w latach od 1955 do 1962 roku i pamiętam, że zegar w tym okresie jeszcze chodził, a nawet...rozwiń całość

Do tej szkoły z zegarem na ul. Sienkiewicza, a była to Szkoła Podstawowa nr.4, chodziłem i pobierałem nauki w latach od 1955 do 1962 roku i pamiętam, że zegar w tym okresie jeszcze chodził, a nawet wybijał kuranty, które wieczorami słyszałem w domu, a mieszkałem w okolicy Poprzecznej i Mickiewicza. Co prawda od czasu do czasu dostawał czkawki, ale po wizycie fachowca, nadal sumiennie wykonywał swoja robotę. Po ukończeniu nauki w tej szkole przejeżdżając koło niej codziennie tramwajem zauważyłem, że stary poczciwy zegar chodzi w kratkę, a pewnego dnia zatrzymał się na dobre, a szkoda.zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo