Drugi etap budowy trasy dla pieszych i rowerzystów na Rubinkowie

Michał Malinowski
Mieszkańcy nie są zadowoleni z wykonania ścieżki, na odcinku od ul. Rydygiera do Rakowicza. Problemem jest przede wszystkim zła nawierzchnia oraz brak ławek
Mieszkańcy nie są zadowoleni z wykonania ścieżki, na odcinku od ul. Rydygiera do Rakowicza. Problemem jest przede wszystkim zła nawierzchnia oraz brak ławek Sławomir Kowalski
Choć nie jest jeszcze w całości gotowa, już pojawiają się uwagi ze strony mieszkańców. Dotyczą ukończonego odcinka, od ul. Rydygiera do ul. Rakowicza, który nie wygląda jakby był po remoncie.

Budowa ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż Strugi Toruńskiej rozpoczęła się przed rokiem. Pierwszy etap - między blokami przy Rydygiera 42 a Rakowicza 8 - miał być zrealizowany w 2013 roku. Przebudowa przedłużyła się jednak o kilka miesięcy, kończąc się ostatecznie na wiosnę tego roku. I tu pojawiło się wiele uwag.
[break]
Pan Marian, mieszkaniec Rubinkowa popularną Bachę ma na wyciągnięcie ręki. Mieszka bowiem w jednym z pobliskich wieżowców. Jakie są jego spostrzeżenia?
- Z rodziną spacerujemy bardzo często wzdłuż strugi, trasą od ogródków aż do mostku. Znamy ją niemalże na pamięć - mówi „Nowościom”.
- Sam pomysł budowy ścieżki jest bardzo dobry. Pozostaje jednak kwestia realizacji i wykonawstwa. Mówi się o tym, że jest to ścieżka pieszo-rowerowa, ale wjazd od zachodniej strony od ul. Kasztanowej jest mocno utrudniony. Stoi tam jedyny znak, który wskazuje, że jest to tylko i wyłącznie ścieżka rowerowa. Jeśli dojdzie do kolizji - a jestem przekonany, że dojdzie, bo widzę, co się dzieje - to zawsze przegranym będzie pieszy. Piesi to w większości osoby z wózkami oraz dzieci na rowerkach.
Jak potwierdziła „Nowościom” Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu, oznakowanie zostanie niezwłocznie zmienione.
- Wizja lokalna wykazała, iż rzeczywiście na wjeździe na ścieżkę od strony ul. Kasztanowej jest ustawiony znak, z którego wynika, że w tym miejscu usytuowana została ścieżka rowerowa, co nie jest zgodne z założeniami projektu - podkreśla Agnieszka Kobus-Pęńsko.
Lista uwag jest jednak zdecydowanie dłuższa. Wątpliwości Czytelnika najbardziej budzi kwestia wykonania odcinka Rydygiera-Rakowicza.
- Nie jestem za tym, aby lać asfalt, ale obecna nawierzchnia jest słabej jakości. Wnuczka była u nas przez całe wakacje i z przykrością stwierdzam, ale żadne dziecko nie pojedzie na rolkach czy hulajnodze - zauważa pan Marian. - Maluchy po prostu zniechęcają się jazdą po szutrze. Miały być ławki, jednak nie pojawiły się do dziś. Brzegi strugi zarastają zielskiem, także powoli krawężniki przestają być widoczne. W lato, gdy były upały, wnuczka chciała pochodzić w sandałkach. Z racji tego, że nawierzchnia jest jaka jest, to do buta non stop wpadały kamyki.
Ścieżka jest objęta czteroletnią gwarancją. W jej ramach, w ciągu najbliższych kilku dni ma odbyć się - przy udziale wykonawcy - tzw. przegląd gwarancyjny, w trakcie którego zostaną przeanalizowane wszystkie uwagi.
- W ramach realizowanej inwestycji, na ścieżce wzdłuż Strugi Toruńskiej została zastosowana tzw. nawierzchnia naturalna - wyjaśnia Agnieszka Kobus-Pęńsko. - Takie rozwiązanie zostało wybrane z uwagi na położenie i charakter ciągu. Zgodnie bowiem z przyjętymi wcześniej założeniami, ma służyć mieszkańcom do spacerów i wypoczynku, a rowerzystom jako alternatywa do dróg położonych w rejonie osiedla.
Jak udało nam się dowiedzieć w MZD, wzdłuż Strugi Toruńskiej mają pojawić się niebawem także ławki. Dokładnie sześć. Ustawi je Spółdzielnia Mieszkaniowa „Rubinkowo”. We wrześniu rozpoczął się dalszy etap budowy ścieżki pieszo-rowerowej, tym razem na odcinku od ul. Wierzbowej do Cedrowej. Tu nawierzchnia będzie z kruszywa. Ścieżka będzie szeroka na trzy metry. Pojawią się lokalne przewężenia, które będą efektem warunków terenowych i prawnych.
- Ciąg pieszo-rowerowy po południowej stronie Strugi Toruńskiej powstanie na odcinku pomiędzy ul. Wierzbową a ul. Cedrową. Dodatkowo powstanie łącznik od ul. Niesiołowskiego przechodzący w pobliżu wybiegu dla psów. Łączna długość przebudowanego ciągu będzie miała ponad 600 metrów - wyjaśnia Agnieszka Kobus-Pęńsko.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
awg
O ile ostatnio się coś nie zmieniło, to od strony Wierzbowej też jest znak "droga dla rowerów"... Czasami tam przechodzę, w sumie ze świadomością, że nielegalnie.
Dodaj ogłoszenie