Kolejny krok do spadku

Maciej Mroczyński
Udostępnij:
Podziałem punktów zakończyły się rozegrane w Bydgoszczy derby województwa pomiędzy miejscowym Chemikiem a Włocłavią. Dla włocławian ten wynik to kolejny krok w stronę miejsca pod kreską w tabeli.

Podziałem punktów zakończyły się rozegrane w Bydgoszczy derby województwa pomiędzy miejscowym Chemikiem a Włocłavią. Dla włocławian ten wynik to kolejny krok w stronę miejsca pod kreską w tabeli.

<!** Image 2 align=none alt="Image 171670" sub="Choć Włocłavia zremisowała na bydgoskim boisku z Chemikiem, to jednak ten wynik nie napawa optymizmem / Fot. Jarosław Czerwiński">Było to w miarę wyrównane spotkanie. Początek meczu fatalnie ułożył się dla gości, którzy już w 7. minucie stracili bramkę. Kamil Woźniak, bramkarz Włocłavii, odbił strzał Michała Szeremeta, ale był bezradny przy dobitce Rafał Biernackiego. Siedem minut później po podaniu Macieja Lamparkiego wyrównującego gola zdobył Radosław Budnicki. W kolejnych minutach nadal przeważali jednak chemicy, ale nie udało im się po raz kolejny pokonać Woźniaka. Po przerwie lepiej prezentowali się włocławianie, którzy stworzyli kilka sytuacji bramkowych, ale kolejne bramki nie padły.

<!** reklama>Teoretycznie remis na boisku rywala byłby dobrym rezultatem, jednak ogromny dystans Włocłavii do innych walczących o utrzymanie zespołów oznacza zmniejszenie i tak nikłych szans na ocalenie trzecioligowego bytu. Do czternastej w tabeli Unii Solec podopieczni Wiesława Borończyka mają aż siedem punktów straty, a do uplasowanych miejsce wyżej janikowian - osiem.

Do końca jest jeszcze sześć kolejek, czyli osiemnaście punktów do zdobycia, ale nie tylko siła kadrowa, ale i terminarz nie wskazuje na to, żeby włocławianie mogli ugrać zbyt wiele oczek. U siebie, gdzie teoretycznie byłoby najłatwiej o punkty Włocłavia zmierzy się z czołówką: Unią Swarzędz, Piastem Kobylin i Wdą Świecie. Równie trudno, choćby o remisy będzie na wyjeździe w Dopiewie, Trzciance i Koninie. Dlatego wszystko wskazuje na to, że tylko cud może uratować ekipę Generała od zakończenia rozgrywek poza strefą spadkową. Włocławianie liczą jednak, że niekoniecznie musi to skutkować degradacją.

- Gramy do końca - mówi Wiesław Borończyk, trener Włocłavii. - Nie wiadomo, ile drużyn spadnie. Zawsze ktoś może się wycofać lub nie otrzymać licencji, dlatego walczymy o jak najlepszą lokatę. Na pewno łatwiej o utrzymanie z przedostatniego niż ostatniego miejsca.

W najbliższą sobotę, 14 maja, do Włocławka zawita Wda Świecie. Więcej o tym meczu napiszemy w piątkowym magazynie „Włocławek”

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie