Konkurencja nad prochami

Szymon Spandowski
Podczas czwartkowej sesji Rada Miasta ma przyjąć uchwałę, która pozwoli na budowę spopielarni zwłok na Centralnym Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Grudziądzkiej w Toruniu.

Podczas czwartkowej sesji Rada Miasta ma przyjąć uchwałę, która pozwoli na budowę spopielarni zwłok na Centralnym Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Grudziądzkiej w Toruniu.

<!** Image 3 align=none alt="Image 172738" sub="Graf. Kamil Mójta">- Rada Miasta ma wyrazić zgodę na wydzierżawienie nieruchomości o powierzchni 0,11 hektara przy ulicach Grudziądzkiej 190-194 i Celniczej, która znajduje się na CCK - tłumaczy Wiktor Krawiec, dyrektor magistrackiego Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. - Planowany sposób zagospodarowania terenu obejmuje budowę krematorium przeznaczonego do spopielania zwłok ludzkich, budynek jednokondygnacyjny m.in. z salą pożegnań. Po około miesiącu od decyzji radnych będzie mógł być ogłoszony przetarg na dzierżawę nieruchomości.

<!** reklama>- Takie przedsięwzięcie wymaga sporych inwestycji, wystąpiłem więc o dzierżawę na 30 lat - mówi Jan Nowak, prezes firmy „Produs”, która szykuje się do budowy toruńskiej spopielarni. - Mamy już gotowy projekt, mamy też nadzieję, że do końca roku na CCK uda nam się wybudować obiekt, który na pewno będzie bardzo ciekawym przykładem nowoczesnej architektury.

„Produs” posiada decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, 26 kwietnia otrzymał również decyzję o warunkach zabudowy tego terenu. Wygląda na to, że ma również konkurencję.

- Na razie do Urzędu Miasta zostały skierowane dwa wnioski osób zainteresowanych zainwestowaniem w spopielarnię - mówi dyrektor Krawiec.

Jak się nam udało ustalić, drugim chętnym jest osoba fizyczna spoza Torunia, która decyzji o warunkach zabudowy nie posiada, co nie oznacza jednak, że nie będzie mogła wystartować w przetargu. Gdyby ona wyszła z przetargu zwycięsko, komisja przetargowa wyznaczy jej po prostu termin na skompletowanie dokumentów.

Jest o co walczyć, kremacja staje się w Polsce coraz popularniejsza, w naszym regionie jeszcze nigdzie jednak spopielarni nie ma, przedsiębiorstwa pogrzebowe korzystają więc z takich instytucji w Gdańsku i Poznaniu. Konkurencji między przedsiębiorcami nie należy się więc dziwić, tym bardziej, że choć grobów urnowych na naszych cmentarzach przybywa, daleko nam pod tym względem do krajów zachodnich, czy choćby południowych sąsiadów (w Czechach pochówki urnowe stanowią 80 procent). Ten kto otworzy pierwszą w regionie spopielarnię, na pewno szybko konkurencji w najbliższej okolicy nie zobaczy.

„Produs” chce swoją spopielarnię wybudować do końca tego roku. O wbijaniu pierwszej łopaty firma będzie mogła jednak myśleć dopiero wtedy, gdy uda jej się wygrać przetarg na dzierżawę działki. Konkurencja, która nie ma jeszcze przetartego szlaku, na przygotowanie inwestycji będzie pewnie musiała poświęcić więcej czasu. Bez względu na to, kto wygra ten wyścig, będzie już miał gotowe zaplecze, razem z pierwszą spopielarnią, w Toruniu pojawią się także pierwsze kolumbaria. Mają się pojawić na Centralnym Cmentarzu Komunalnym, podobną inwestycję, na swojej części cmentarza, planuje także parafia ewangelicko-augsburska.(mn)


Warto wiedzieć

W krajach Europy Zachodniej średnio połowa zmarłych poddawana jest spopieleniu w krematoriach.

W Polsce liderem pod tym względem jest Poznań. Tam w urnach chowany jest co piąty zmarły.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie