Łysomice. Afera z opłatami za przyłącza...

Łysomice. Afera z opłatami za przyłącza wodociągowo-kanalizacyjne

Małgorzata Oberlan

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Władze gminy Łysomice mają coraz poważniejszy problem. Od mieszkańców pobierały opłaty za przyłączenie do sieci wod-kan, będące udziałem w jej budowie. To nadużycie i ludzie chcą zwrotu pieniędzy.
Piotr Kowal,wójt gminy Łysomice, ma poczucie humoru. Po decyzjach sądu może go ono opuścić...

Piotr Kowal,wójt gminy Łysomice, ma poczucie humoru. Po decyzjach sądu może go ono opuścić... ©Grzegorz Olkowski

W „Nowościach” śledzimy tę sprawę od ponad roku. Niedawno opisywaliśmy dwa przypadki mieszkańców gminy Łysomice, którym sąd przyznał zwrot opłat przyłączeniowych („Łysomice popłynęły na bezprawnej taryfie” oraz „Cała gmina zapłaci za błędy”, „Nowości” z 24 i 28 lipca br.) - czytaj m.in. TUTAJ


Więcej pokrzywdzonych



Dziś wiadomo już, że o satysfakcję zdecydowała się walczyć większa grupa osób. Przed Sądem Okręgowym w Toruniu toczy się postępowanie grupowe z powództwa Jana Obuchowicza. Reprezentuje aż 77 osób poszkodowanych przez gminę Łysomice.

Co więcej - sąd informuje, że osoby nienależące do tej grupy, a czujące się pokrzywdzonymi w tej samej sprawie, mają jeszcze dwa miesiące na przyłączenie się do pozwu. Ogłoszenie szczegółowo instruujące, jak to uczynić, publikowaliśmy na łamach „Nowości” w miniony piątek (na str.2.).

Jak bardzo rozszerzy się krąg pozywających gminę Łysomice, dowiemy się zatem pod koniec października. Tymczasem do naszej redakcji docierają sygnały z kolejnej podtoruńskiej gminy, która miała zachowywać się identycznie jak Łysomice. To znaczy - pobierać opłatę za przyłącze do sieci wodno-kanalizacyjnej (po 1,8 tys. zł), będącą jednocześnie wpłatą na rzecz samej instalacji. Sprawdzamy te sygnały i do tematu wrócimy.

Problem narastał



Stanowisko Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie przyłączy wodnych i kanalizacyjnych jest jasne. Zwłaszcza definicja przyłącza wodociągowego nie budzi wątpliwości.

W swoim orzecznictwie UOKiK stał na stanowisku, że w żadnym razie nie obejmuje ona przewodu położonego poza granicą nieruchomości odbiorcy. Tym samym osoba ubiegająca się o przyłączenie powinna wykonać na swój koszt jedynie prace, które są zlokalizowane na jej posesji. Żądanie sfinansowania przez odbiorców pozostałych robót, m.in. wykopów przez drogę, samych przewodów i ich włączenia (wcinki) do sieci było uznawane przez urząd za nadużycie tzw. pozycji dominującej.

- Do 2014 roku sądy podtrzymywały takie stanowisko, jednak w dwóch przypadkach przyznały rację przedsiębiorcom. W tej chwili obie sprawy są przedmiotem skargi kasacyjnej i czekają na rozpatrzenie przez Sąd Najwyższy - podaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Niedawno UOKiK wydał „Poradnik wodociągowo-kanalizacyjny”. Został on rozesłany do zakładów wodociągowych i samorządów w całej Polsce. A to dlatego, że dotąd prawie co dziesiąta decyzja UOKiK dotyczyła rynku wodno-kanalizacyjnego. Pomimo licznych interwencji liczba problemów na tym rynku nie zmniejsza się, a niedozwolone praktyki mają miejsce w różnych częściach Polski.

- Skala nieprawidłowości pokazuje, że nasza publikacja to lektura obowiązkowa dla zarządzających spółkami wodociągowymi, a także władz gminnych, czyli właścicieli tych zakładów. Powinni po nią sięgnąć również konsumenci, którzy często są bezpośrednio dotknięci praktykami niezgodnymi z prawem - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Z puli zakładu



Piotra Kowala, wójta gminy Łysomice, pytaliśmy o to, z jakiej puli pokryje zwroty opłat i niebagatelne przecież koszty sądowe.

Odpowiedział, odnosząc się tylko do zawieranych z mieszkańcami porozumień przedsądowych (są takie), że z budżetu Zakładu Gospodarki Komunalnej. To gminna jednostka, która zawierała z mieszkańcami umowy.

- Gdyby szanowny wójt płacił z prywatnych pieniędzy, to by dawno się wycofał z procesów sądowych - tak skomentował zapowiedź wójta Czytelnik z Turzna.

Czytaj także: Cała gmina zapłaci za błędy

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo