Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pomijając L4, wypalenie zawodowe dotyka Polaków. To istotne zagadnienie!

redpp
Jakie są fazy wypalenia zawodowego? Kto jest częściej atakowany przez wypalenie zawodowe: kobiety czy mężczyźni? Wyjaśniamy: >>>>
Jakie są fazy wypalenia zawodowego? Kto jest częściej atakowany przez wypalenie zawodowe: kobiety czy mężczyźni? Wyjaśniamy: >>>>Pixabay
Statystyki mówią jasno: aż co czwarty Polak jest dotknięty wypaleniem zawodowym. Chroniczne zmęczenie, brak motywacji i bezsenność to problemy, które aż proszą się o zwolnienie lekarskie. Czy jednak można dostać z tego powodu L4? Jak jest traktowane zwolnienie lekarskie?

Spis treści

Wypalenie zawodowe to choroba?

Zacznijmy od tego, że w Międzynarodowej Klasyfikacji ICD-11 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zamieściła zapis o wypaleniu zawodowym. Zrobiła to w 2020 roku, co oznacza, że system krajowy poszczególnych państw obecnych w WHO (w tym również Polska) musi być dostosowany do nowych zapisów. Państwa te mają 5 lat na zrobienie tego. Jednak wypalenie zawodowe nie jest chorobą.

Co dokładnie mówi WHO o wypaleniu zawodowym?

Światowa Organizacja Zdrowia zaznaczyła w klasyfikacji, że wypalenie zawodowe jest syndromem chorobowym. To oznacza, że nie jest równe samodzielnej jednostce chorobowej np. zaburzeniom lękowym. Tym samym nie jest i nie może być traktowane na równi z chorobami, na które przysługuje L4.

Jak ZUS podchodzi do wypalenia zawodowego?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych może podważyć zasadność wypisania L4 z powodu wypalenia zawodowego. Inaczej mówiąc, uznanie tego za podstawę wypisania zwolnienia jest mocno wątpliwym rozwiązaniem i może generować pracownikowi kolejne problemy.

Problem w rozumieniu wypalenia zawodowego

W przypadku tego syndromu chorobowego trzeba pamiętać o tym, że został on określony jako stan, w którego przypadku może dojść do konieczności interwencji ze strony ochrony zdrowia. Jednocześnie syndrom wypalenia zawodowego pojawił się już w klasyfikacji ICD-10 WHO i tam był uznany za stan wyczerpania życiowego. Jednak najnowsze przepisy jasno wskazują, że stan chorobowy tego typu ma powiązanie bezpośrednie w trwającym aktualnie zatrudnieniem.

Pomijając L4, wypalenie zawodowe dotyka Polaków. To istotne zagadnienie!
Pixabay

Z jakimi chorobami wiąże się wypalenie zawodowe?

Tu warto zaznaczyć również to, że w przypadku wypalenia zawodowego możemy również mówić o tym, że pojawia się wraz z innymi stanami chorobowymi. Wymienia się tu m.in.:

  • Zaburzenia lękowe;
  • Epizody depresyjne;
  • Ciężki stres;
  • Zaburzenia adaptacyjne.

Z kolei te stany są już podstawą do dość powszechnego wystawiania zwolnień lekarskich. O ile więc samo wypalenie zawodowe raczej nie jest podstawą do wzięcia L4, o tyle bardzo często łączy się z zaburzeniami psychicznymi, które na to zezwalają - w 2022 roku około 10 procent nieobecności wynikających z wystawienia L4 dotyczyło właśnie tego typu zaburzeń psychicznych - przeciętnie zaświadczenia wynosiły tu ponad 18 dni.

Wypalenie zawodowe w Polsce

W Polsce problem wypalenia zawodowego dotyka niemalże jednej czwartej Polaków. Według badania ADP "People at Work 2022: A Global Workforce View" aż 24,59 proc. Polaków czuje się wypalonych zawodowo. Co istotne, według odpowiadających za pytania to nie okres pandemii odpowiadał za ten stan rzeczy.

Fazy wypalenia zawodowego i ofiary

Jakie są fazy wypalenia zawodowego? Kto jest częściej atakowany przez wypalenie zawodowe: kobiety czy mężczyźni? Na te pytania odpowiadamy w galerii:

Źródło: money.pl [Dostęp: 22.12.2023r.]

od 7 lat
Wideo

Jakie są wczesne objawy boreliozy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska