Prokuratorski cios Mężydły

Marek Nienartowicz, Waldemar Piórkowski
Po stwierdzeniu możliwości złamania prawa Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła formalne śledztwo dotyczące przygotowań do budowy nowego mostu w Toruniu.

Po stwierdzeniu możliwości złamania prawa Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła formalne śledztwo dotyczące przygotowań do budowy nowego mostu w Toruniu.

Wczoraj prokuratorzy przesłuchiwali posła Platformy Obywatelskiej Antoniego Mężydłę. To on jest autorem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, złożonego w Prokuraturze Apelacyjnej w Gdańsku. Ta przekazała je do rozpatrzenia przez gdańską Prokuraturę Okręgową.

- Celem wczorajszego przesłuchania było uszczegółowienie informacji zawartych w dokumentach, dostarczonych przez posła. To pierwsza nasza czynność w tym śledztwie - mówi Grażyna Gawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Poseł wskazał prokuraturze nieprawidłowości w przygotowaniu budowy mostu na wysokości ulicy Wschodniej. Jego zdaniem, doszło do niegospodarności. Lansując tę lokalizację władze Torunia - z prezydentem Michałem Zaleskim i dyrektorem Wydziału Inwestycji Startegicznych Urzędu Miasta Bernardem Kwiatkowskim na czele - zrezygnowały bowiem z opracowywanej wcześniej koncepcji mostu na wysokości ulicy Waryńskiego. Prokurator Gawryniuk zapowiada, że sprawdzone zostaną działania i decyzje toruńskich samorządowców, zajmujących się sprawą mostu od 2003 roku.

<!** reklama>Postępowanie prowadzone jest obecnie w kierunku artykułu 231 paragraf 1 kodeksu karnego. Chodzi o tzw. przestępstwo urzędnicze. Polega ono na przekroczeniu przez funkcjonariusza publicznego uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków. Przez co działał on na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Formalne wszczęcie postępowania oznacza, że prokuratura dostrzegła, iż mogło dojść do złamania prawa. Teraz śledczy będą sprawdzać, czy ich teza jest rzeczywiście słuszna. Na razie postępowanie jest we wstępnej fazie i nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. Nie wiadomo również, czy istotnie komuś zostaną one postawione.

- Trzeba najpierw zgromadzić dokumentację, a potem samorządowcy będą przesłuchiwani - dodaje prokurator Gawryniuk. Co ważne, niezależnie od prokuratury w Gdańsku przygotowania do budowy nowego mostu badała Prokuratura Rejonowa Centrum-Zachód w Toruniu. I doszła do podobnych wniosków. Śledztwo poprowadzą jednak gdańscy prokuratorzy.

- Po wykonaniu tzw. wstępnych czynności, także rozważaliśmy wszczęcie postępowania w tej sprawie - mówi Mariusz Rosiński, szef toruńskiej Prokuratury Rejonowej Centrum-Zachód.

- W tej sytuacji prowadzenie kilku odrębnych śledztw nie ma sensu. Po prostu przejmiemy materiały zgromadzone w toruńskiej prokuraturze i będziemy prowadzić jedno „mostowe” postępowanie - tłumaczy Gawryniuk.

- Dobrze, że sprawą zajmie się bezstronna instytucja. My udzielimy wszelkich niezbędnych informacji - tak komentuje sytuację Agnieszka Pietrzak, rzecznik prasowa prezydenta Torunia.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie