Zmazać plamę po Rakowie

Sławomir Pawenta
Sławomir Pawenta
Drugie spotkanie w rundzie wiosennej piłkarze Elany Toruń rozegrają już dzisiaj. Wyjazdowym przeciwnikiem podopiecznych Dariusza Durdy będzie Nielba Wągrowiec.

Drugie spotkanie w rundzie wiosennej piłkarze Elany Toruń rozegrają już dzisiaj. Wyjazdowym przeciwnikiem podopiecznych Dariusza Durdy będzie Nielba Wągrowiec.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168657" sub="Kapitan Elany Mariusz Sobolewski (na zdjęciu pierwszy z prawej) zapewnia, że zespół w Wągrowcu zagra zdecydowanie lepiej, niż przed tygodniem / Fot. Adam Zakrzewski">Spotkanie miało się odbyć dzień później. Jednak na wniosek policji Wydział Gier Polskiego Związku Piłki Nożnej przesunął termin potyczki. Początek rywalizacji o godzinie 15.30.

Jeśli torunianie myślą o wygranej, to muszą zaprezentować się zdecydowanie lepiej, niż w ostatnim przegranym meczu z Rakowem Częstochowa (0:1). W poniedziałek nasi piłkarze mieli przed treningiem spotkanie z prezesem spółki Arturem Żbikowskim.

- Była to wizyta o charakterze motywacyjnym - przyznał Mariusz Sobolewski, kapitan „żółto-niebieskich”. - Prezes prosił nas, abyśmy pokazali maksimum swoich umiejętności w kolejnych meczach. Nie robił wielkiej tragedii z porażki z Rakowem. Zagraliśmy poniżej oczekiwań. Chcemy naprawić swoje potknięcie i pokazać kibicom, że jesteśmy dobrym zespołem.

<!** reklama>Dzisiejszy przeciwnik naszej drużyny w inauguracyjnej kolejce rozgromił na wyjeździe Lechię Zielona Góra aż 5:0 (3:0).

- Ten wynik nie jest zaskoczeniem - dodał Mariusz Sobolewski. - Lechia boryka się ze sporymi problemami finansowymi. Natomiast Nielba to solidny, ciekawy zespół. Na pewno nie będzie nam łatwo wywalczyć kompletu punktów. Jednak chcemy zmazać plamę po ostatnim przegranym meczu z Rakowem Częstochowa.

Elana do Wągrowca pojedzie w osłabionym składzie. Do grupy kontuzjowanych zawodników dołączył Kelechi Iheanacho. Nigeryjski napastnik leczy w Łodzi uraz mięśnia przywodziciela. Oznacza to, że piłkarz Elany pauzować będzie jeszcze przez tydzień. Na piątkową potyczkę nie pojedzie także Robert Kłos, który jest chory.

Warto wiedzieć

Z Widzewem też nie zagrają

  • 26 marca na Stadionie Miejskim im. Grzegorza Duneckiego, o godzinie 13, Elana miała zmierzyć się w meczu towarzyskim z Widzewem Łódź
  • Niestety, ekipa z ekstraklasy zrezygnowała z przyjazdu do naszego miasta

  • W tym czasie podopieczni Czesława Michniewicza wybrali spotkanie kontrolne z Legią Warszawa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie