Już w niedzielę mogą sobie zapewnić 7. miejsce

Karol Piernicki
Szczypiorniści MKS Grudziądz w najbliższy weekend rozegrają ostatnie spotkanie wyjazdowe w tym sezonie. Ich rywalem będzie LKS OSM-Chojnice Kęsowo.

Szczypiorniści MKS Grudziądz w najbliższy weekend rozegrają ostatnie spotkanie wyjazdowe w tym sezonie. Ich rywalem będzie LKS OSM-Chojnice Kęsowo.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170423" sub="Sylwester Ziółkowski, trener MKS Grudziądz mobilizuje piłkarzy Fot. Archiwum">W pierwszej rundzie grudziądzanie wygrali we własnej hali 33:31, a do zwycięstwa poprowadzili miejscowych Mateusz Nalaskowski i Mateusz Orłowski, którzy zdobyli odpowiednio 11 i 8 bramek. Wśród gość brylował Artur Czarnowski, zapisując na swoim koncie 9 goli.

- W tamtym meczu bardzo źle wyglądała nasza defensywa, która była za mało agresywna - przyznaje Sylwester Ziółkowski, trener MKS. - Rywale grają dość przejrzyście w ataku pozycyjnym, ale to nie wystarczyło moim zawodnikom do spokojnej obrony bramki.

Mecz w Kęsowie może ostatecznie przesądzić o końcowym układzie w tabeli. W tej chwili MKS ma 13 punktów, a rywale dwa mniej. Powrót do Grudziądza choćby z jednym punktem zagwarantuje podopiecznym Sylwestra Ziółkowskiego siódme miejsce na koniec sezonu. Nie jest to zadanie niemożliwe do wykonania.

<!** reklama>- Zupełnie nie układa nam się gra w rundzie wiosennej - tłumaczy Marek Tyda, szkoleniowiec Kęsowian. - Ciągle borykamy się z kontuzjami, a wartościowych zmienników brakuje.

Wiosenny bilans potwierdza te słowa. Na osiem spotkań po zimowej przerwie piłkarze ręczni LKS wygrali zaledwie dwa. Oba z outsiderami ligi z Gdańska - Sokołem i Politechniką. Siła zespołu spod Tucholi opiera się na młodych, szybkich zawodnikach. W Grudziądzu zdają sobie z tego sprawę.

- Rywale bazują na zorganizowanej grze obronnej i kontrataku - mówi Michał Kozłowski, zawodnik MKS. - Musimy wystrzegać się niepotrzebnych strat piłki, bo od razu zostaniemy skarceni straconą bramką.

Walka w niedzielnym spotkaniu będzie twarda, ale obie drużyny powinny zagrać fair play.

- Do niedzielnej potyczki przystąpimy skoncentrowani - przekonuje Marek Tyda. - Znam dobrze zespół z Grudziądza, przyjaźnię się z ich trenerem i dlatego mam nadzieję, że rozegramy to spotkanie w zdrowej i sportowej atmosferze, a wygra lepszy.

Mecz w Kęsowie odbędzie się w niedzielę. Początek o godz. 15.(ram)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie