Kto narozrabiał w lasku na Skarpie? Zobaczcie zdjęcia!

Szymon SpandowskiZaktualizowano 
Budowlańcy, którzy przygotowują w lasku na Skarpie strzelnicę dla łuczników uszkodzili stanowiska artylerii Twierdzy Toruń. Po interwencji miłośników zabytków sytuację udało się opanować. W sobotę konserwatorzy pokierowali pracą koparek uwijających się w lasku na Skarpie.

Prusacy zainwestowali sporo pieniędzy i sił, aby zabezpieczyć obiekty Twierdzy Toruń przed rosyjską artylerią. Fort I na przykład, pancerny element otaczającego miasto pierścienia, był odporny na wielokrotne trafienia pociskami kalibru 150 oraz pojedyncze trafienia pocisków kalibru 210 milimetrów. Umocnienia ceglane, betonowe, ziemne, wszystko odpowiednio zamaskowane. Toruńskie forty miały być dla artylerzystów twardym orzechem do zgryzienia. Cóż, nikt z budowniczych twierdzy nie pomyślał, że zagrożeniem dla niej mogą się okazać... łucznicy.

Warto obejrzeć: Wyjątkowe zdjęcia Torunia z dwudziestolecia międzywojennego!

No dobrze, to oczywiście był żart. W ramach budżetu partycypacyjnego tuż obok Fortu I na Skarpie, powstaje tor łuczniczy. Ciekawa inicjatywa. Poza strzelnicą ma się tam również pojawić plac zabaw, nowe alejki itp. Udało się znaleźć wykonawcę, ekipa budowlana przejęła teren, zabrała się za usuwanie zieleni, koparki wjechały również na stanowiska baterii RKB, chociaż powinny je omijać szerokim łukiem.

Cóż to takiego, ta bateria RKB?

„Jest to unikatowa bateria armat typu nadbrzeżnego na betonowych przedpiesiach - czytamy na stronie toruńskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. - Zbudowana w latach 1908-09 sześciostanowiskowa bateria dalekonośnych armat pierścieniowych wzór 1907 kalibru 15 cm (Ringkannonenbaterie III). Stanowiła wsparcie dla najcięższych w twierdzy, choć przestarzałych haubic wieżowych kalibru 21 cm (H.P.T. 90) zainstalowanych w Forcie I. Razem z bliźniaczą RKB II (ulokowaną po drugiej stronie drogi dojazdowej do Fortu I) stanowi jedyny na terenie Polski tego typu zespół umieszczony w głębi lądu”.

Kto narozrabiał w lasku na Skarpie? Zobaczcie zdjęcia!

Fortecznicy z TOnZ-u mają te stanowiska na oku, sami zresztą w 2015 roku jedno z nich oczyścili. Kilka dni temu podnieśli więc alarm. Koparki uszkodziły kilka metalowych szpilek, na których opierały się lawety dział, naruszyły kamienną nawierzchnię, jaką stanowiska były wyłożone. Uszkodzone zostały także wały, zniknęło kilka betonowych słupków, o które kiedyś opierała się drewniana konstrukcja zabezpieczająca elementy ziemne.

Polecamy: Jak dobrze znasz lata 70.? Sprawdź

Po interwencji TOnZ-u, między innymi niestrudzonego Zdzisława Wiśniewskiego, roboty zostały wstrzymane, a w sobotę na miejscu pojawiła się konserwatorzy oraz przedstawiciele firmy zaangażowanej w budowę stanowisk dla łuczników. Lepiej późno, niż wcale. Obie strony uzgodniły, w jaki sposób powinny zostać zabezpieczone stanowiska dział, a także co zrobić z pozostałościami umocnień ziemnych, aby przywrócić je do stanu z czasów I wojny światowej. Uszkodzona kamienna nawierzchnia zostanie naprawiona, z czym pewnie nie będzie większych problemów, drobnej kostki brukowej jest w Toruniu sporo. Przy okazji oględzin udało się znaleźć drut kolczasty z zasieków pamiętających czasy Wielkiej Wojny.

Zobacz także:

Toruń w obiektywie - pod nazistowską okupacją, II wojna świa...

Wszystko zatem wskazuje na to, że już wiosną tereny między Fortem I i baterią RKB będą służyły nie tylko amatorom łucznictwa i spacerów po lesie, ale również pasjonatom fortyfikacji. Fort I i jego okolice są dla nich szczególnie łakomym kąskiem. Niektórzy przyjeżdżają do Torunia tylko po to, aby zobaczyć jedyny fort pancerny w tej części Europy, oraz równie unikatowe budowle mu towarzyszące.

Obejrzyj także: Protest pracowników sądu w Toruniu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
OBSERWATOR

WSZYSTKO ZOSTANIE ZNISZCZONE. ZNISZCZYLI BUNKIER PRZY SZPITALU WOJSKOWYM TERAZ TO, A ILE JEST INNYCH CICHYCH INWESTYCJI?!!
BRAWO DLA DEBILI.. KTO WPADŁ NA TEN GENITALNY POMYSŁ!!

G
Gość

W następnym zdaniu napisałem, że tak nie jest. Jeżeli nie było to dostatecznie jasne - przepraszam. Zmieniłem, teraz jest to czarno na białym.
Sz.S.

H
Hm

Hej wyluzujmy wszyscy. Nikt przecież nie chciał źle a wyszło typowe toruńskie bagienko. I polecam wersję papierową tekstu. Ma zupełnie inny wydźwięk.

P
Paweł Bubacz

Panie redaktorze, to dlaczego napisał Pan, że łucznicy są zagrożeniem dla fortyfikacji? Że wykonawca buduje Tory Łucznicze (nie strzelnice) w miejscu baterii RKB? To są informacje, które są nieprawdziwe i szkalują społeczność łuczniczą w naszym mieście.

G
Gość

Widzę, że tym tekstem trafiłem Państwa łuczników w samo serce, a nie miałem takiego zamiaru. Za realizację projektów z budżetu partycypacyjnego odpowiadają komórki Urzędu Miasta, a nie pomysłodawcy. Nigdy nie było inaczej, o czym autorzy wniosku z pewnością wiedzą. W tym przypadku jest to Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W piątek rano poprosiłem o wyjaśnienia - przede wszystkim jak to się stało, że koparki wjechały na teren baterii i pracowały bez nadzoru. Na odpowiedź nadal czekam.
Tak jak wspomniałem w tekście, zakres prac nie ogranicza się tylko do baterii, co zresztą na zdjęciach widać. Obejmuje baterię i otaczający ją lasek. W tym lasku, poza strzelnicą ma tam również powstać plac zabaw, ścieżki, elementy małej architektury. Zamówienie jest w MOSiR-owskim BIP-ie.
Wygląda na to, że MOSiR nie dopilnował, budowlańcy się trochę zagalopowali, ale na szczęście fortecznicy, (którzy zresztą już trzy lata temu jedno ze stanowisk oczyścili) zareagowali w porę i wszystko jest OK.
Szymon Spandowski

P
Pol

To zlecodawca daje zakres robot a nie wykonawca!!To zlecodawca powinien zabezpieczyc teren ktory jest obiektem chronionym !Wykonawca to " maszyna " ktora nie ma rozumu i tnie i burzy wszystko co mu stoi na drodze.

e
eska

W tekście artykułu nie ma słowa o tym, że osoby "które złożyły" projekt" są czemukolwiek winne. Winny jest wykonawca. Interwencja uchroniła przed dalszymi zniszczeniami - dlatego warto o niej pisać.

P
Pniewski Pawel

Bardzo przykro słyszeć że osobyktóre złożyły projekt są winne zniszceniom i nie porządanym działaniom na baterii RKB# - gdzie ci owi Łuczniczy dużo się nastarali żeby zebraćgłosy,żeby podać sensowny projekt do miasta,żeby walczyć z urzędnikami żeby projekt powstał,żebyuwzgledniona była każda cześć hisotryczna,sportowa,wypoczynkowa... i trwało to prawie 1,5roku,a teraz Tomz, który w ogóle nieuczstniczył w tym ,wielkim wybawicielem jest - gdzie oni byli jak projekt już przeszedł i wiedza merytoryczna była potrzebna do zrealizowania projektu.
Co do zniszczeń -wykonawca przeprosił, sam potwierdził że zniszczenia naprawi, zadość uczynienie jeszcze dodatkowo zrekompensuje i to jest nawjażniejsze.

B
BlueArrow

Kawałek betonu, który stoi lata, używany przez meneli i nagle ktoś sobie o tym przypomniał? I co zrobił? Przekierował koparki i tyle. Dalej będzie się zbierać śmieci. Zorganizującie się tak jak Ci ludzie z łukami i zrobicie z tego coś pożytecznego, a nie tylko narzekać...

c
czytelnik

Nie pierwszy raz Miejski i Wojewódzki Konserwator Zabytków w Toruniu dowiaduje się o niszczeniu zabytku z prasy. Przykro, że ludzie odpowiedzialni za stan zabytków w Toruniu zabytkami się nie interesują w ogóle. Liczy się kasa i na tym koniec.

P
Paweł Bubacz

Jako prezes Stowarzyszenia Łuczników Toruńskich "Fort" informuję, że projekt z funduszu partycypacyjnego miasta nie zakłada budowy torów łuczniczych w miejscu baterii RKB III. Tory łucznicze powstają zupełnie innym miejscu, przy schronie J-1, na północ od w/w baterii. Projekt "Rewitalizacja Parku Na Skarpie - Rubinkowo też chcę mieć swoją Martówkę" zakłada budowę placu zabaw, torów łuczniczych i wyeksponowanie dla mieszkańców miasta unikatowych elementów Twierdzy Toruń. Nad projektem czuwa konserwator zabytków. Jeśli dbanie o zabytki ma polegać na ich nie udostępnianiu, to zakopmy wszystkie dzieła forteczne. Wtedy Bedą bezpieczne.

s
stefan

obiekcie wykonywane są jakiekolwiek prace ciężkim sprzętem bez nadzoru konserwatora?

b
binio

Tych PARTACZY co to zrobili trzeba zmusić żeby naprawili to co uszkodzili.ŻAŁOŚNI AMATORZY !!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3