Wiatrak oficjalnie rozwija skrzydła

Szymon Spandowski
Szymon Spandowski
Uroczystości rozpoczną się o godzinie 11. Poza jedynym w regionie sprawnym wiatrakiem, na każdego gościa będzie czekała kromka domowego chleba ze smalcem.

Uroczystości rozpoczną się o godzinie 11. Poza jedynym w regionie sprawnym wiatrakiem, na każdego gościa będzie czekała kromka domowego chleba ze smalcem.

<!** Image 2 align=right alt="Image 171560" sub="Wiatrak przywrócony do życia. Fot. Jacek Smarz">Kto chce wziąć udział w wydarzeniu wyjątkowym i niepowtarzalnym, musi pojawić się dziś w Bierzgłowie. Ile razy człowiekowi trafia się bowiem okazja, by na jego oczach śmigami zaczął obracać prawdziwy wiatrak? Sam widok takiego zabytku dawnego młynarstwa stojącego gdzieś jeszcze w polu, jest przecież czymś niemal niespotykanym. Tymczasem w Bierzgłowie w gminie Łubianka nie dość, że takie cudo przetrwało do dziś, to jeszcze niedawno zostało odremontowane.

- Wszystkie jego elementy, jakie udao się zachować, wróciły na swoje dawne miejsce - mówi ksiądz Rajmund Ponczek, bierzgłowski proboszcz i dobry duch całej wiatracznej akcji ratunkowej. - Reszta została wymieniona, zgodnie jednak ze wszystkimi nakazami sztuki budowania młynów wiatrowych.

Efekt tego jest taki, że koźlaka, który stanął w Bierzgłowie w latach 60. XIX wieku, wystarczy teraz ustawić do wiatru, by jego mechanizm znów zaczął pracować.

- To wszystko jest w zasadzie bardzo proste, ale jednocześnie genialne - zachwycał się ksiądz proboszcz, gdy kilkanaście dni temu oprowadzał nas po nowej atrakcji wsi, wciąż jeszcze pachnącej bardziej tartakiem, niż młynem.

Wszystkie te urządzenia, a także różne zabytki młynarskie, jakie przynieśli do wiatraka mieszkańcy wsi, będzie można dzisiaj zobaczyć. Później zresztą również odrodzony wiatrak ma się stać żywym muzeum, w którym - głównie najmłodsi - będą się mogli przekonać, ile trzeba kiedyś było włożyć wysiłku w to, by upiec chleb.

<!** reklama>Swoją drogą chleba w Bierzgłowie będzie dziś bardzo dużo, jego wypiekiem zajęły się panie z kilku okolicznych kół gospodyń wiejskich. Każdy gość ma dostać na dzień dobry kromkę chleba ze smalcem - oczywiście również domowej roboty.

Dla gości zmotoryzowanych został przygotowany parking przy bierzgłowskiej świetlicy, oddalony nieco od drewnianego głównego bohatera tej uroczystości.

Warto wiedzieć

  • Wiatrak w Bierzgłowie został wybudowany w 1867 roku.
  • Jest pierwszym koźlakiem uratowanym w naszym województwie. Podobna akcja ratunkowa trwa również w Chrosnie pod Kruszwicą.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie