Kto nam wykona pomnik generała Hallera?

Tomasz Bielicki
Miasto ogłosiło konkurs na projekt pomnika gen. Józefa Hallera. Zaprosiło do niego jedynie grono wybrańców i każdemu na zachętę postanowiło dać po 4 tysiące złotych.

Miasto ogłosiło konkurs na projekt pomnika gen. Józefa Hallera. Zaprosiło do niego jedynie grono wybrańców i każdemu na zachętę postanowiło dać po 4 tysiące złotych.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168962" sub="W tym miejscu ma stanąć pomnik gen. Józefa Hallera / Fot. Adam Zakrzewski">Honorowy obywatel Torunia, żołnierz i polityk. O dokonaniach gen. Józefa Hallera dzieci uczą się w każdej szkole. Był dowódcą II Brygady Legionów i twórcą słynnej „Błękitnej Armii”. W Toruniu wspominają go ze szczególnym sentymentem, albowiem to właśnie jego wojska przypieczętowały 18 stycznia 1920 roku powrót miasta do wolnej Polski. W ubiegłym roku radni przegłosowali, aby postawić mu pomnik. Pod koniec roku zadecydowano, że monument stanie u zbiegu placu św. Katarzyny i ulicy Piastowskiej.

<!** reklama>Sprawa ucichła, ale jakiś czas temu postanowił do niej wrócić toruński radny Michał Rzymyszkiewicz. - Kilku twórców podpytywało mnie, czy wiem coś o na temat konkursu na projekt pomnika. Chcieli w nim wystartować i zaczęli już pierwsze prace. Postanowiłem zapytać o to prezydenta Torunia - mówi radny. - Jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że konkurs jest zamknięty. Zaproszono do niego tylko ośmiu twórców, a jakby tego było mało - każdemu za udział zaproponowano aż 4 tysiące złotych.

Przypomnijmy, że podobne kontrowersje dotyczyły wyboru logotypu „Toruń Europejska Stolicy Kultury 2016”. Magistrat zdecydował się wtedy ogłosić zamknięty konkurs ograniczając liczbę propozycji. Wybrano logo Szymona Salińskiego, krytykowane przy okazji każdej debaty na temat kultury w Toruniu. Podczas konkursu nie było jednak mowy o zachęcaniu twórców do udziału pieniędzmi. Skąd pomysł na takie rozwiązanie przy wyborze pomnika gen. Hallera?

- Nie chcieliśmy, aby powtórzyła się sytuacja z konkursu na pomnik papieża na Jordankach. Wówczas w pierwszym podejściu nie wybrano żadnego projektu. Dopiero w drugim, zamkniętym konkursie udało się wyłonić zwycięzcę - mówi Aleksandra Iżycka, rzecznik prezydenta Torunia. - Aby zmotywować znanych twórców, zdecydowano się wtedy przekazać 6 tys. zł dla każdego z nich, który odpowiedział na nasze zaproszenie. Dopiero drugi raz korzystamy z takiej możliwości.

Kto znalazł się w gronie szczęśliwców, którym zaoferowano teraz udział w konkursie? Profesorowie Andrzej Borcz z UMK; Jan Kucz, Adam Myjak, Janusz Pastwa, Gustaw Zemła z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie; Sławoj Ostrowski i Stanisław Radwański (twórca pomnika papieża obok CSW) z ASP w Gdańsku. Ósme zaproszenie wysłano do Zbigniewa Mikielewicza. Toruński rzeźbiarz grzecznie jednak odmówił. - Cieszy mnie, że postanowiono wyróżnić mnie w taki sposób, ale aktualnie mam zbyt wiele pracy - powiedział.

O wyborze formy konkursu zadecydował 10-osobowy zespół organizacyjno-opiniotwórczy pod przewodnictwem Doroty Zawackiej-Wakarecy, prezes Fundacji Generał Elżbiety Zawackiej, w którego składzie jest tylko dwójka artystów - Jerzy Brzuskiewicz, prezes toruńskiego oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków oraz Joanna Bebarska, rzeźbiarka z Wydziału Sztuk Pięknych UMK. W składzie komitetu organizacyjnego budowy pomnika, który podejmie ostateczną decyzję, artystów już zabrakło. Niestety.

Warto wiedzieć

  • Pomnik ma kosztować ok. 250 tysięcy złotych
  • Odsłonięcie planowane jest w 2012 roku.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie