Mógł to być Młyn Królewski

Jerzy Domasłowski
W cyklu prezentacji starych pocztówek z Torunia dziś publikujemy tę ukazującą Staw Młyński na Podgórzu. Liczy sobie niecałe 100 lat.

W cyklu prezentacji starych pocztówek z Torunia dziś publikujemy tę ukazującą Staw Młyński na Podgórzu. Liczy sobie niecałe 100 lat.

<!** Image 2 align=right alt="Image 79267" sub="Oto widok Stawu Młyńskiego na pocztówce z 1914 roku">Pocztówka wrocławskiej firmy Hermann Lukowski z około 1914 roku przedstawia fragment miasteczka Podgórza, dziś lewobrzeżnej dzielnicy Torunia. Staw Młyński znajduje się przy ul. Poznańskiej, tuż obok kościoła i klasztoru franciszkanów, który z tej strony wygląda szczególnie malowniczo.

Powstał przez przegrodzenie krótkiej strugi, która niknie pod jezdnią, kiedyś jednak - jak świadczą stare plany - spływała w dół ku Wiśle. Spiętrzone wody napędzały młyńskie koło. Po młynie pozostała nazwa niepozornej przecznicy po przeciwnej stronie Poznańskiej, przy której wznosi się nowa kaplica baptystów.

Gdyby przetrwał, śmiało mógłby być nazywany Młynem Królewskim, bowiem na jego wzniesienie zezwolił Jan Kazimierz, rezydujący w sąsiednim klasztorze reformatów podczas odbijania Torunia z rąk szwedzkich w 1658 r. i zatwierdził to w 1683 r. Jan III Sobieski. Stary młyn był drewniany, jak większa część dawnej zabudowy miasteczka.

<!** reklama>Domy widoczne zza drzew, wzniesiono na przełomie XIX/XX wieku. Pomysłowością wyróżnia się nawiązująca do neogotyku fasada kamienicy z zółtej i czerwonej cegły po lewej, ozdobiona głębokimi loggiami i zwieńczona attyką.

Co się kryje za fasadą?

<!** Image 3 align=right alt="Image 79267" sub="A tak to miejsce wygląda obecnie / Fot. Jerzy Domasłowski">Inna sprawa, że za fasadą kryje się zgoła nieozdobna bryła mieszkalno-przemysłowego budynku, kiedyś mieszczącego stolarnię mechaniczną Stanisława Rosy, której malowany szyld można do dziś odcyfrować na bocznej elewacji. Następny dom został z czasem podwyższony. W trzeciej z kamienic, o neorenesansowej elewacji, zbudowanej w 1894 r. przez właściciela o inicjałach S. W., po wojnie mieścił się urząd pocztowy, obecnie sklepy. A dalej, za Młyńską, tu niewidoczna spoza drzew, nadal wznosi się willa Jaugschów, potentatów podgórskiego i toruńskiego przemysłu mięsnego, którzy już w okresie międzywojennym wznieśli obok monumentalną kamienicę mieszkalną (i drugą taką, po przeciwnej stronie Wisły, przy ul. Bydgoskiej).

Prawie jak dawniej

Staw ze względów bezpieczeństwa otoczono drewnianym płotem, jak jednak widać i w tamtych czasach trafiały się niesforne dzieci, dla których nie było to żadną przeszkodą. A może dziewczynka nad wodą znalazła się tu na życzenie fotografa?

Dziś miejsce to wygląda podobnie, jedynie miejsce płotu zajęła druciana siatka na betonowych słupkach. Jak dawniej, fasady domów odbijają się w tafli wody (prawda, ten efekt na widokówce wydaje się wzmocniony retuszem), od wschodu otwiera się malowniczy widok na barokowy kościół i klasztor franciszkański, nie brak wysokich drzew, niekiedy spokojnie pływają kaczki, ale kontemplacji nie sprzyja zaniedbany brzeg i intensywny ruch samochodowy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie