MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Toruń. Kopnęła policjanta w krocze i dała mu "z główki"! Zaskakujący finał sprawy w sądzie. Funkcjonariusz też się nie popisał?

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Najbardziej poszkodowanemu funkcjonariuszowi z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście kobieta ma zapłacić symboliczne 200 zł zadośćuczynienia - orzekł sąd. Ale to wyrok nieprawomocny na razie.
Najbardziej poszkodowanemu funkcjonariuszowi z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście kobieta ma zapłacić symboliczne 200 zł zadośćuczynienia - orzekł sąd. Ale to wyrok nieprawomocny na razie. Grzegorz Olkowski
Wyjątkowo burzliwy przebieg miała interwencja domowa w Toruniu, w trakcie której jeden policjantów został przez kobietę kopnięty w krocze, ugryziony w ramię, opluty i uderzony w głowę. Sprawa w marcu znalazł swój finał przed sądem, który dał szansę toruniance. Dlaczego?

Interwencja policji w Toruniu

Przebieg tej interwencji domowej nagrały tzw. kamery nasobne na mundurach funkcjonariuszy Komisariatu Policji Toruń Śródmieście. To one, obok zeznań świadków oraz opinii biegłych pozwoliły Sądowi Rejonowemu Toruń ustalić przebieg wypadków.

19 marca br. sędzia Marcin Czarciński ogłosił wyrok. Oskarżoną toruniankę uznał za winną naruszenia nietykalności cielesnej policjanta i znieważenia go, ale sprawę warunkowo umorzył na dwa lata próby. Kobieta ma zapłacić policjantowi D.C zadośćuczynienie w raczej symbolicznym wymiarze - 200 zł.

Skąd takie rozstrzygnięcie? W ocenie sądu na wysokości zadania nie stanęli także sami interweniujący policjanci, z pokrzywdzonym D.C na czele. Eskalował agresję, wchodząc niepotrzebnie w słowne przepychanki, dokonując "dyscyplinującego potrącenia za ramiona" oraz używając wobec kobiety obelżywych słów - podał sąd w uzasadnieniu wyroku.

Interwencja domowa w Toruniu: wyzwiska, "przymus bezpośredni" i agresja kobiety

Ta kontrowersyjna interwencja miała miejsce w Toruniu w nocy 12 marca ubiegłego roku. Dwaj policjanci z KMP Toruń-Śródmieście pojechali do tego mieszkania na polecenie dyżurnego - ktoś zgłaszał hałasy i możliwą przemoc domową. Co ważne, była to już kolejna interwencja pod tym adresem.

Co policjanci zastali na miejscu? Kobietę i jej partnera, którzy wcześniej pili alkohol. W mieszkaniu był totalny bałagan. Na łóżku leżały sobie... wyrwane z zawiasów drzwi do jednego z pomieszczeń. Pani W. i jej towarzysz zapewniali jednak, że nic złego się u nich nie dzieje. A jeśli gdzieś dochodzi do przemocy, to u sąsiadów obok.

Co istotne w tej sprawie, torunianka od wieku nastoletniego znajduje się pod opieką psychiatrów. Cierpiała m.in. na stany lekowe. Do tego walczy z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Nieskutecznie - jak odnotował sąd. Przyjmuje leki od lat.

Kobieta była pobudzona. Próby uspokojenia jej przez mundurowych, szczególnie przez D.C., przynosiły wręcz odwrotny skutek. Jak ustalił sąd, torunianka wielokrotnie zgłaszała, że chce kontaktu z prawnikiem i że "jest czysta", bo od kilku miesięcy uczestniczy w grupach terapeutycznych.

Agresja tylko eskalowała. - Momentem przełomowym okazała się chwila, w której funkcjonariusz dopuścił się dyscyplinującego potrząśnięcia za ramiona - odnotował sędzia Marcin Czarciński.

Policjant zarobił kopniaka w krocze i cios "z główki". Kobietę trzeba było zawieźć do szpitala na szycie rany

Ciąg dalszy był już bardzo burzliwy. Były wyzwiska z obu stron. Kobieta natomiast nie tylko ugryzła policjanta w ramie i kopnęła w krocze, ale też - to już później - opluła i dała mu "z główki". Mundurowemu fizycznie nic się poważnego nie stało. To pobudzoną kobietę z rozbitą głową trzeba było zawieźć do szpitala przy ul. Batorego - konieczne było szycie rany w okolicy potylicy.

Dodajmy, że zatrzymując kobietę, policjanci użyli siły, chwytów obezwładniających i kajdanek. Wobec jej partnera natomiast - miotacza gazu.

-Zdaniem sądu do tego zdarzenia w ogólnie nie musiało dojść. W momencie, w którym funkcjonariusze policji otrzymali zapewnienie od partnera oskarżonej, że spróbuje ją uspokoić, mogli zakończyć swoją interwencję i ewentualnie obserwować dalszy przebieg sytuacji znajdując się na zewnętrz mieszkania, chociażby w samochodzie policyjnym. Jednak wydaje się, że funkcjonariusze, w szczególności D. C., dążyli do tego, aby to w ich obecności doszło do całkowitego uciszenia się oskarżonej - stwierdził sędzia Czarciński.

W ocenie sądu każde kolejne wypowiadane słowa skutkowały zupełnie odwrotną reakcją. -Interweniujący funkcjonariusze powinni się zorientować, w jaki sposób dobierają środki reakcji, a także na bieżąco analizować to, jaki skutek wywołują już zastosowane środki przymusu bezpośredniego. W rozpatrywanej sprawie każda aktywność oraz wypowiadane słowa rodziły coraz większą eskalację zachowań oskarżonej - podsumował sąd.

Wyrok: winna, ale sprawa warunkowo umorzona na 2 lata próby

Proces pani W. przed Sądem Rejonowym w Toruniu trwał od października ub.r. Wyrok ogłoszono 19 marca br. Kobieta została uznana za winną zarzucanych jej przez prokuraturę czynów, czyli naruszenia nietykalności cielesnej policjanta na służbie i znieważenia go.

Sąd uznał jednak, że "wina i społeczna szkodliwość czynu" kobiety były nieznaczne. Sprawę umorzono na 2 lata próby. Torunianka ma zapłacić pokrzywdzonemu policjantowi 200 zł zadośćuczynienia oraz wpłacić 400 zł na cel społeczny. Do tego ma powstrzymać się od nadużywania alkoholu.

-W ocenie sądu, w szczególności po gruntowanej analizie nagrań z kamer nasobnych interweniujących funkcjonariuszy, a także biorąc pod uwagę stan psychofizyczny oskarżonej, zachowanie funkcjonariusza D.C miało istotny wpływ na reakcję oskarżonej - zaznaczył sad w uzasadnieniu wyroku.

Wyrok jest nieprawomocny i być może zostanie zaskarżony. W obecnym kształcie, wraz z uzasadnieniem, opublikowany został 27 marca w Portalu Orzeczeń Sądowych.

Polecamy nasze grupy i strony na Facebooku:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowosci.com.pl Nowości Gazeta Toruńska