Nie chcą żyć w cieniu sklepu

Grażyna Sobczak
Mieszkańcy ulicy Barskiej i Wojskowej protestują przeciwko budowie w ich sąsiedztwie galerii handlowej, którą zamierza tam postawić włocławski biznesmen.

Mieszkańcy ulicy Barskiej i Wojskowej protestują przeciwko budowie w ich sąsiedztwie galerii handlowej, którą zamierza tam postawić włocławski biznesmen.

Czterogwiazdkowy hotel, aqua- park, lodowisko, boiska, galeria handlowa - takie obiekty chce wybudować na terenie po jednostce wojskowej przy ul. Żytniej Krzysztof Grządziel, radny i jeden z najbogatszych Polaków.

<!** reklama>Inwestycję nazywa prezentem dla włocławian i mieszkańców okolic. 16-hektarową nieruchomość, na której kompleks ma stanąć, zakupił w listopadzie 2005 roku od Agencji Mienia Wojskowego. Ratusz właśnie przygotowuje plan miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. Projekt nie był jeszcze wystawiony do publicznego wglądu, ale trafił do uzgodnienia do różnych instytucji.

I wtedy się zaczęło. Mieszkańcy ulic Barskiej i Wojskowej, sąsiadujących z terenem kupionym przez Grządziela, zawiązali Komitet Protestacyjny Barska-Wojskowa.

- Mieszkamy tu od kilkudziesięciu lat. To ostatnie ciche miejsce we Włocławku i ostatnie, w którym powinno budować się galerię handlową. Takie obiekty powinny powstawać w miejscach, do których jest odpowiedni dojazd, a nie w centrum dzielnicy domków - argumentuje Adam Przybylski, mieszkaniec ul. Barskiej i członek komitetu. - Ten teren nie zdoła przyjąć rzeszy samochodów osobowych i dostawczych. Co będzie, kiedy kilka lat po wybudowaniu galerii nasze domy zaczną pękać? Protestujemy teraz, by uniknąć w przyszłości składania pozwów. O przeznaczeniu danego terenu powinni decydować planiści, a nie inwestorzy według własnego pomysłu.

Członkowie komitetu zastrzegają, że nie mają nic przeciwko Krzysztofowi Grządzielowi, który „robi wiele dobrego”, ale ich zdaniem w przypadku tej inwestycji „nie do końca uwzględnił jej szkodliwość dla okolicznych mieszkańców”.

- Zgadzamy się na sąsiedztwo cichego obiektu, do którego nie będą dojeżdżały TIR-y, jak aquapark, hotel, opera czy teatr - dodaje Adam Przybylski.

Komitet złożył do przewodniczącego Rady Miasta oficjalny protest przeciw budowie w sąsiedztwie ul. Barskiej i Wojskowej galerii handlowej. W ubiegłym roku powstało studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. Pozwala ono na budowanie na terenie przy Żytniej obiektów wielkopowierzchniowych. Plany miejscowe powinny być zgodne ze studium.

- Zatwierdzenie stu- dium poprzedziły konsultacje społeczne, wówczas mieszkańcy Barskiej i Wojskowej nie protestowali - podsumowuje Monika Budzeniusz, rzecznik prezydenta.

Jeszcze w poniedziałek Krzysztof Grządziel w rozmowie z „Nowościami” nie informował o zmianie planów inwestycyjnych. Wczoraj był nieuchwytny.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie