Najnowsze artykuły

W chwili, gdy Stefan W. dowiedział się o śmierci Pawła Adamowicza, nie zareagował w żaden sposób. Kontakt z nim jest utrudniony
W chwili, gdy Stefan W. dowiedział się o śmierci Pawła Adamowicza, nie zareagował w żaden sposób. Mężczyzna w najbliższym czasie ma być przebadany przez biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii. Jego adwokat rozważa złożenie zażalenia na tymczasowy areszt.

Mijają 2 lata od zabójstwa Pawła Adamowicza! Prokuratura bada kilka wątków. Co do tej pory ustalono? Co ze Stefanem W.?
Choć w środę 13.01.2021 roku druga rocznica ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, wiele wątków sprawy pozostaje otwartych. Postanowiliśmy dokładnie przyjrzeć się skutkom pracy prokuratury, która badała aż 7 różnych aspektów tragedii. Co przez te 2 lata udało się ustalić? Jakie postępowania umorzono? Co dzieje się z zabójcą prezydenta?

Zabójca prezydenta Adamowicza nie był niepoczytalny? Tak wynikać ma z drugiej opinii biegłych psychiatrów, którzy badali Stefana W.
Stefan W. w momencie zabójstwa prezydenta Adamowicza nie był niepoczytalny i za swoje czyny może odpowiadać przed sądem. Taka konkluzja płynie z drugiej opinii biegłych psychiatrów i psychologów - podaje RMF FM.

Zabójstwo Pawła Adamowicza. Jest druga opinia ws. mordercy. Dokument jest analizowany
Śledczy wreszcie otrzymali drugą opinię w sprawie mordercy Pawła Adamowicza. Czy Stefan W. był poczytalny w momencie zabójstwa? Prokuratura odpowiada lakonicznie: - Dokument jest analizowany. Z opinią ma się zapoznać również adwokat podejrzanego.

Zabójca Adamowicza był poczytalny? Rok to za mało, by to ustalić. Trwa śledztwo
Rok od rozpoczęcia śledztwa ws. zabójstwa Pawła Adamowicza nie dał jasnej odpowiedzi, czy Stefan W. trafi do więzienia, czy do zakładu psychiatrycznego. Postępowanie zostało przedłużone do połowy kwietnia. - informuje Onet.

Zabójstwo Pawła Adamowicza. Sześć śledztw wokół zbrodni z 13.01.2019 r. Pytania o badania sprawcy, błędy w zabezpieczeniu WOŚP, reanimację
Jak mogło do tego dojść? - na to i rodzące się w ciągu poprzedniego roku kolejne pytania odpowiedzieć próbują prowadzący postępowania karne. Wstrząsająca zbrodnia, dokonana na oczach telewidzów dokładnie rok temu, z miejsca trafiła w centrum zainteresowania pomorskich prokuratorów. Poniżej przedstawiamy zestawienie 6 śledztw dotyczących tej sprawy.

Piotr Adamowicz nie zgadza się z opinią biegłych w sprawie zabójcy brata: Stefan W. nie zachowywał się jak schizofrenik
"Stefan W. wybrał narzędzie. I nie był to nóż kuchenny, który w rodzinnym domu Stefana W. leżał w jakiejś kuchennej szufladzie. Tylko on udał się do specjalistycznego sklepu z militariami i dokonał zakupu nie scyzoryka czy finki harcerskiej, tylko specjalistycznego noża. A na koniec wygłosił swoisty manifest osobisto-polityczny. To jest logiczna układanka. Wielu lekarzy twierdzi, że schizofrenicy tak nie postępują." - mówi w rozmowie z Ryszardą Wojciechowską Piotr Adamowicz, brat zamordowanego przed rokiem prezydenta Gdańska.

Matka zabójcy Pawła Adamowicza nie chce już badań: - Czy ktoś może myśli, że mój syn cudownie ozdrowiał?
Nowy zespół psychiatrów ma przebadać nożownika Stefana W., od którego ciosów zginął prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz. Pomysł popiera rodzina polityka, przeciwna mu jest matka zabójcy:- Jak osobę chorą, która od 11 miesięcy jest w izolatce, można dalej tak męczyć? Rozumiałabym, jeśli byłaby to kara, ale on nie został nawet osądzony i znowu przebywa w izolatce, to jest nieludzkie. Wiem, że mój syn już na zawsze pozostanie zamknięty albo w więzieniu albo w zakładzie psychiatrycznym - mówi.

Matka Stefana W.: "Spytał: czy ja naprawdę kogoś zamordowałem? Powiedziałam: tak". Reporter TVN rozmawiał z matką zabójcy Pawła Adamowicza
W pierwszym wywiadzie telewizyjnym po zabójstwie prezydenta Pawła Adamowicza opublikowanym przez TVN24 matka Stefana W. broni syna przed oskarżeniem o zamach z nienawiści do konkretnego polityka. Mówi też o tym, że informowała policję o tym, że jej syn chce dokonać "czegoś spektakularnego". Zadeklarowała też chęć spotkania z rodziną zamordowanego prezydenta. Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie, zapowiedziała, że się spotka, ale pod jednym warunkiem...

Obrońca Stefana W.: "Śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska powinno zostać umorzone". Zabójca Pawła Adamowicza nie będzie sądzony?
W chwili zabójstwa prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, Stefan W. był niepoczytalny - podaje nieoficjalnie Radio Gdańsk, powołując się na opinię biegłych psychiatrów, którzy obserwowali podejrzanego. Jeśli informacje te się potwierdzą, Stefan W. nie będzie sądzony, a trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego.

Tajna opinia w sprawie zabójcy Adamowicza. Jest diagnoza psychiatrów, ale prokuratura nie powie jaka
Stefan W. był niepoczytalny lub poczytalny - wynika z orzeczenia psychiatrów na podstawie 4-tygodniowej obserwacji 27-latka, który w styczniu na oczach telewidzów zamordował prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Opinia sądowych biegłych oznaczać może, że mężczyzna zamiast na ławę oskarżonych trafi do szpitala. Dokument powstawał przez niemal 4 miesiące po miesięcznym badaniu na oddziale psychiatrii sądowej Aresztu Śledczego w Krakowie, jednak nie przekonuje prokuratury, która chce jej uzupełnienia i nie informuje o konkluzji lekarzy.

"Zabójca Adamowicza nie trafi do więzienia, zostanie uznany za niepoczytalnego"? Oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku
Stefan W., który zadał śmiertelne ciosy nożem Pawłowi Adamowiczowi, nie będzie sądzony w procesie karnym. Najprawdopodobniej trafi na leczenie do zamkniętego szpitala psychiatrycznego - twierdzi portal Wyborcza.pl, który powołuje się na swoje nieoficjalne informacje. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, która jest gospodarzem śledztwa w sprawie głośnego morderstwa przekonuje, że nie ma na ten temat żadnych informacji i czeka na opinię psychiatrów, którzy orzekną czy 27-latka czeka proces przed sądem, czy orzeczenie o niepoczytalności i leczenie. Otrzymaliśmy oświadczenie rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku w tej sprawie.

Dziś uprawomocni się decyzja o obserwacji Stefana W. Zabójca prezydenta twierdzi, że nie zabił, a dowody sfałszowano
Do sądu wpłynie dziś wniosek w sprawie przedłużenia o 3 miesiące tymczasowego aresztowania Stefana W. - niezbędnego dla przeprowadzenia przez biegłych 4-tygodniowej obserwacji. Badanie ma odpowiedzieć na kluczowe pytanie o poczytalność zamachowca, od której zależy, czy czeka go proces.

Zabójca Adamowicza na cztery tygodnie trafi pod obserwację psychiatrów
Dokąd powinien zostać skierowany Stefan W. - przed sąd czy do szpitala na leczenie? Na to pytanie odpowiedzieć mają biegli, którzy przez 4 tygodnie będą obserwować 27-letniego zabójcę prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza w zamkniętym ośrodku. Mężczyzna twierdzi, że dowody jego zbrodni zostały sfałszowane. O obserwacji sądowo-psychiatrycznej sąd zdecydował w czwartek 21 marca.

Opinia biegłych psychiatrów ws. Stefana W., zabójcy Pawła Adamowicza
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała, że śledczy dysponują opinią sądowo-psychiatryczną po jednorazowym badaniu Stefana W. Eksperci uznali, że takie badanie jest niewystarczające, by ustalić, czy zabójca Pawła Adamowicza był poczytalny – podał portal Onet.

Jest opinia w sprawie poczytalności zabójcy Pawła Adamowicza. Biegli psychiatrzy chcą dodatkowej obserwacji
Wniosek o przeprowadzenie dodatkowej obserwacji sądowo-psychiatrycznej podejrzanego Stefana W. jest efektem jednorazowego badania przez biegłych psychiatrów. Lekarze stwierdzili, że "nie byli w stanie wypowiedzieć się co do stanu poczytalności podejrzanego" po badaniu, które przeprowadzili w środę 30 stycznia 2019 r. Swoją opinię dotyczącą poczytalności zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza sporządzali przez 3 tygodnie. To właśnie od kwestii poczytalności zależy czy zamachowca czeka sądowy proces i wyrok.

Zabójca Pawła Adamowicza pokrzywdzonym, policjanci zawieszeni. Jest śledztwo w sprawie upublicznienia jego wizerunku
Ktoś bezprawnie zrobił i upublicznił zdjęcie zabójcy Pawła Adamowicza, Stefana W. dzień po zamachu. Tożsamość autora fotografii próbuje ustalić prokuratura, która przedstawiła już zarzuty dwóm policjantom za rozpowszechnianie nagrania momentu ataku na polityka. Obaj funkcjonariusze zostali zawieszeni w czynnościach służbowych, ale wciąż nie wiadomo w jaki sposób filmik "wyciekł" do internetu.

Sąd o Stefanie W.: "Przejawia objawy demoralizacji". Nowe ustalenia dotyczące przeszłości Stefana W., który zaatakował prezydenta Gdańska
Wobec Stefana W., mężczyzny, którego zatrzymano w związku z atakiem na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza podczas finału WOŚP, w przeszłości toczyło się postępowanie opiekuńczo-wychowawcze przed sądem dla nieletnich. "Przejawia objawy demoralizacji przez to, że nie realizuje obowiązku szkolnego" - stwierdził sąd.

Znamy termin badania poczytalności Stefana W. Zabójcę prezydenta Adamowicza zdiagnozuje 2 psychiatrów i psycholog
2 biegłych psychiatrów i psycholog przebada 27-letniego Stefana W. w środę 30 stycznia. Jednorazowe badanie sądowo-psychiatryczne ma za zadanie ocenę tego czy zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza jest poczytalny, a więc czy czeka go sądowy proces i wyrok.

Są wyniki badań toksykologicznych Stefana W. Nie ma nagrań monitoringu spod Pałacu Prezydenckiego
Nie był pod wpływem alkoholu, narkotyków ani innych substancji psychoaktywnych – takie są wyniki badań toksykologicznych Stefana W. Nagrania monitoringu, który mógł zarejestrować zachowanie mężczyzny pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie, gdzie 27-latek pojechał po opuszczeniu więzienia na początku grudnia, zostały skasowane. Śledczy szukają materiałów z innych kamer w okolicy gmachu pozwalających ocenić, czy zabójca Pawła Adamowicza rozważał zamach na prezydenta Andrzeja Dudę.

Świat oszalał. Jeden z kolegów Stefana W. planuje wydać książkę, drugi chętnie opowie, ale za pieniądze
Mężczyzna, który pomagał Stefanowi W. dokonać jednego z napadów, planuje wydać książkę. Inny ze znajomych mordercy Pawła Adamowicza chce rozmawiać z mediami, ale tylko za pieniądze – podał portal Onet.

Śmierć Pawła Adamowicza. Zatrzymano pracownika ochrony gdańskiego finału WOŚP, podczas którego zamordowano prezydenta Gdańska
Dariusz S., pracownik ochrony, która zabezpieczała finałową imprezę WOŚP, gdzie zaatakowano prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, wprowadził w błąd służby? Chodzi o plakietkę z napisem „media”, którą rzekomo miał Stefan W. Śledczy twierdzą, że nożownik identyfikatora jednak nie posiadał.
Najpopularniejsze