Odmrożona kultura bez tłumów. Co już działa w Toruniu?

Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
Mirosława Kruczkiewicz-Siebers
W pierwszy weekend po otwarciu, 9 i 10 maja, Ratusz Staromiejski i wieżę ratuszową odwiedziło prawie 300 osób.
W pierwszy weekend po otwarciu, 9 i 10 maja, Ratusz Staromiejski i wieżę ratuszową odwiedziło prawie 300 osób. Grzegorz Olkowski
Od 4 maja otwarte są niektóre muzea, biblioteki i galerie sztuki. Pozwolił na to drugi etap uchylania zakazów wprowadzonych z powodu epidemii koronawirusa. Nie wszystkie placówki od razu z tego skorzystały, część dała sobie kilka dni na przygotowanie zwiedzania w zaostrzonym reżimie sanitarnym. W Toruniu do tej pory podwoje - co prawda jeszcze nie na oścież – otworzyły m.in. Książnica Kopernikańska, muzea Okręgowe i Etnograficzne, Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu”. Czy było dla kogo?

- W pierwszy weekend po otwarciu, 9 i 10 maja, Ratusz Staromiejski i wieżę ratuszową odwiedziło prawie 300 osób. A trzeba zaznaczyć, że nie było grup zorganizowanych i że obowiązują ograniczenia liczby osób przebywających w pomieszczeniach ekspozycyjnych. Tydzień później, czyli 16-17 maja, gdy otwarte były już także Dom Kopernika i Muzeum Historii Torunia, przyszło ponad 170 zwiedzających - mówi Hubert Smolarek z Muzeum Okręgowego.

Oczywiście, tym liczbom, choć wcale niemałe, daleko do majowych statystyk z minionych lat. Maj to zwykle miesiąc dużego ruchu turystycznego.

Polecamy

Wczoraj, we wtorek 19 maja, Muzeum Okręgowe udostępniło zwiedzającym kolejny swój oddział – Muzeum Toruńskiego Piernika przy ul. Strumykowej. Z ograniczeniami - w budynku jednocześnie może przebywać do 40 gości, a warsztaty pieczenia pierników zastąpiono pokazami.

Pogoda nie sprzyja

Od udostępnia swoich dwóch skansenów „odmrażanie” rozpoczęło toruńskie Muzeum Etnograficzne. We wtorek 12 maja otworzyło dla zwiedzających parki etnograficzne w centrum Torunia i w Wielkiej Nieszawce.

- Skansen w Toruniu odwiedziło 20 osób, Olenderski Park Etnograficzny 30 - informuje zastępczyni dyrektora Muzeum Etnograficznego Joanna Muszyńska.

Polecamy

Joanna Muszyńska zwraca uwagę, że frekwencja w skansenach ma związek z pogodą, która ostatnio nie sprzyja zwiedzaniu ekspozycji plenerowych. Otwarcie głównego gmachu, Arsenału, Muzeum Etnograficzne planuje na czerwiec. Trzeci należący do placówki skansen, w Kaszczorku, jest nieczynny z powodu prac remontowych.

Również od 12 maja w swoje progi zaprasza CSW „Znaki Czasu”. Przez pierwsze sześć dni placówkę odwiedziło 80 osób. Wyłącznie po to, by zobaczyć wystawy, bo kameralne kino i kawiarnia w CSW pozostają zamknięte, nie ma też spotkań i warsztatów. 80 gości to na początek niezły wynik, zważywszy, że nie ma grup szkolnych i wycieczek, które w dni powszednie stanowiły sporą część zwiedzających.

- Naszym atutem są duże przestrzenie, dzięki którym można oglądać wystawy zachowując wymaganą odległość od innych zwiedzających i czując się bezpiecznie - dodaje Paulina Tchurzewska, kierowniczka Działu Promocji CSW.

Jutro, 21 maja, o godz. 17 „Znaki Czasu” zapraszają na kolejne internetowe (na Facebooku) spotkanie z cyklu „Orient Express” poświęcone kulturze Bliskiego Wschodu. Tematem będą miasta: Buchara, Samarkanda, Isfahan i Istambuł.

Polecamy

Lektury po kwarantannie

Od dwóch tygodni można korzystać z wypożyczalni w głównym budynku Książnicy Kopernikańskiej przy ul. Słowackiego. Kilka dni później otwarta została część spośród 15 filii biblioteki.

- Od poniedziałku zbieramy dane dotyczące naszego „bilansu otwarcia”. Liczbami jeszcze nie dysponuję, ale na pewno warto było otworzyć biblioteki. Nasi czytelnicy na to czekali. Dawali temu wyraz dzwoniąc i śląc maile. Niektórych ratowały czytniki elektroniczne, na które mogli sobie od nas pobrać e-booki z aplikacji Legimi, którą za darmo im udostępniliśmy - mówi Marek Ospalski, kierownik sekcji promocji w Książnicy.

Dodajmy, że oddane do biblioteki w czasie epidemii książki przechodzą specjalną kwarantannę i odkażanie, nie ma więc obaw, że wypożyczymy lekturę z… wirusem.

Podwoje dopiero otworzy Galeria Sztuki „Wozownia”. W piątek 29 maja zaprosi na nową wystawę - „Auto da fe / opowieść trans-medialną” Ewy Bloom-Kwiatkowskiej.

Aleksandra Pisula jako Olga Lipińska. "To marzenie dla aktora"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie